O autorytetach z Internetu – czy mogą nam szkodzić?

HomeInternet

O autorytetach z Internetu – czy mogą nam szkodzić?

Doładowanie prądu online – wygoda w życiu
Repozytorium naukowe
PrestaShop – moduły i integracje

Wydawać by się mogło, że internet, a zwłaszcza jego „jasna strona” jest przyjazna dla użytkownika i jeśli jesteśmy wystarczająco uważni, nic złego nie może nam się stać. Niestety często sami sprowadzamy na siebie niebezpieczeństwo, wybierając sobie autorytety, które nie tylko nie powinny się nimi nigdy stać, ale które mogą też skutecznie nam zaszkodzić, zwłaszcza gdy zdecydują się doradzać w sprawach, na których się nie znają.

Internetowy twórca autorytetem dla dziecka

Dzieci spędzają w internecie większą część swojego czasu wolnego. Już nie tylko w domu przed komputerem, ale także na przerwach w szkole czy w autobusie mają stały dostęp do swoich idoli. Dla naszych pociech to ludzie tworzący filmy na YT lub wrzucający zdjęcia na Instagrama są wyznacznikami kogoś, kto osiągnął sukces. I trudno im się dziwić, bo to o tych ludziach mówi się dziś najwięcej i to oni są w centrum zainteresowania. Niestety jak pokazała nam historia, przez to dzieci często stają się ofiarami i obiektami, na których najłatwiej jest takim twórcom zarobić pokaźne sumy bez większego wysiłku.

Internetowi specjaliści od wszystkiego

Bądźmy w tym miejscu uczciwi: w Internecie jest masa osób, które na czymś znają się naprawdę dobrze. Ale czy to oznacza, że profesjonalny gracz komputerowy powinien doradzać nam w sprawie diety, a znawczyni mody o tym, w co inwestować pieniądze? Odpowiedź jest bardzo prosta, bycie ekspertem w jednej dziedzinie nie czyni nas specjalistami w drugiej. Niestety mu, jako odbiorcy, często o tym zapominamy i słuchamy się niekoniecznie sprawdzonych porad, które wdrażamy do swojego życia. Nawet jeśli okażą się jednym wielkim niewypałem, z twórcami zawsze zostanie ich liczne grono zagorzałych fanów i nie poniosą konsekwencji wprowadzania ludzi w błąd.

Skala szkód

Nie zawsze internetowi twórcy szkodą, można śmiało powiedzieć, że większość z nich nigdy tego nie zrobiła i nie zrobi. Niestety problem jest w tej małej części osób, które nie tylko popełnią błąd, który mocno może namieszać, ale nawet nie przyznają się do jego popełnienia. To może być niewłaściwa dieta polecona młodym odbiorcom, moda na samookaleczenie, która nie tak dawno była w internecie wszechobecna czy namówienie do kupowania produktu, który okaże się wielkim niewypałem. W takim wypadku niewielu twórców sprostuje swoje słowa, a osoby, które się ich posłuchały, zostaną ze swoimi problemami same.

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0