REKLAMA


 

REKLAMA


 

...nie pięknej tuszy i struktury

Michał Głowiński
o tym, że i słowa mają swoją historię

 

Słowa przekształcają się,
choć ich forma może przez wieki nie drgnąć

I słowa mają swoją historię. Mówiącą wiele o nich samych, ale też o wielu innych rzeczach i sprawach. I oczywiście o wszystkich, którzy się nimi posługują. Przekształcają się, choć ich forma zewnętrzna może przez wieki nie drgnąć, ewoluują sfery odniesienia i zakresy, w jakich są stosowane, zmieniają zabarwienie aksjologiczne (emocjonalne również), można powiedzieć, że znajdują się, a przynajmniej znajdować mogą, w wiecznym ruchu. A nic o tym lepiej nie informuje niż słowniki danego języka.

 

Interesuje nas słowo „struktura”? Proszę bardzo, wystarczy sięgnąć po te grube, monumentalne tomy, by się niezmiernie dużo o nim dowiedzieć. Co prawda po to, by się upewnić, że wywodzi się z łaciny, nawet nie trzeba zaglądać do dykcjonarzy, to – jak zwykł mawiać pewien polityk – oczywista oczywistość. Ale już ze Słownika Lindego (1807-1814) dowiadujemy się rzeczy, które bynajmniej ewidentne nie są. Znaczenie główne wiąże się z budownictwem, aczkolwiek przykład wskazuje na możliwość innego użycia. A brzmi tak: „Zastanówmy się nad strukturą, nad ułożeniem powszechnym całego świata” – i pochodzi z czasopisma „Zabawy Przyjemnie i Pożyteczne”, a więc w tym ogólnym znaczeniu pojawiał się ów wyraz już w drugiej połowie XVIII wieku. W Słowniku Orgelbranda (1861), a więc pół wieku później, struktura definiowana jest jako „budowa, sposób budowania, układ części budynku”. Już tutaj ujawnia się wyraźna podwójność: struktura to pewien przedmiot, ale też – by tak to ująć – sposób istnienia, bo na to wskazuje przywoływany tu „układ”. Tutaj też główną sferą odniesienia jest budownictwo. Główną, ale niejedyną. Hasło wyposażone zostało w dwa przykłady. Pierwszy odnosi się jednoznacznie do architektury, przy drugim pojawia się skrót „fig”, wskazujący, że chodzi o użycie metaforyczne: „położenie fundamentów pod wszelkich cnót strukturę”. „Struktura cnót” – przyznać trzeba, że formuła ta dzisiaj musi się wydać nieco dziwaczna.

 

Ale czy podobnie nie brzmi podtytuł wielkiego dzieła Stanisława Brzozowskiego „Legenda Młodej Polski” (1910): „struktura duszy kulturalnej”? Współcześnie raczej nie odnosimy bezpośrednio wyrazu, którym się tutaj zajmujemy, do sfery duchowości. Słowa bowiem w toku swych dziejów mogą wiele zyskiwać, ale mogą też wiele tracić. Pewnego typu użycia stają się niemożliwe, brzmią czasem fałszywie, czasem zabawnie. W Słowniku Karłowicza i Kryńskiego (1900) znaleźć można przykład zaczerpnięty z dzieł wielkiego poety – Słowackiego: „Tatarzy nie bardzo pięknej tuszy i struktury”. Samo zestawienie tuszy i struktury budzi zdziwienie, ponadto nie stosuje się jej raczej do ludzkiego ciała, gdy mowa o przypadku indywidualnym, czy nawet – jak tutaj – grupowym. Naturalnie brzmi formuła „struktura ciała ludzkiego”, ale nie – „struktura ciała pana Kowalskiego” czy „struktura ciała przedstawiciela danego plemienia, danej nacji czy danej grupy lokalnej”. I tak zresztą w tym kontekście lepiej się prezentuje „budowa” niż „struktura”. Dlaczego? Nie wiem. Pewnie z tej racji, że język tak chce, a to istota kapryśna i jakże często nieprzewidywalna.

 

Ale to właśnie w tym słowniku zaczynają się nowoczesne dzieje słowa „struktura”. Autorzy uwzględnili rozmaitość jego użyć, w tym – bodaj pierwszy raz tak wyraźnie – typy użyć charakterystyczne dla nauk przyrodniczych (wyodrębniono „strukturę chemiczną”), podkreślano, że to „pewien stały, charakterystyczny dla danego ciała, prawidłowy układ części składowych”. I ta rozmaitość będzie się potęgować, a słów pochodnych – przybywać. Dzisiejszego stanu rzeczy niewątpliwie nie utrwala pochodzący sprzed półwiecza Słownik Doroszewskiego (1958-1969), zwłaszcza że niektóre eksplikacje nie należą do szczególnie precyzyjnych. Czynią to słowniki dużo nowsze, a mianowicie Praktyczny słownik współczesnej polszczyzny Haliny Zgółkowej, jednotomowy, z założenia popularny Słownik współczesnego języka polskiego Bogusława Dunaja oraz – wyznam, że mój ulubiony – Inny słownik języka polskiego PWN Mirosława Bańki (wszystkie te słowniki są, rzecz jasna, dziełami zbiorowymi).

 

W każdym z nich występują liczne pochodne, a rangę słowa głównego obok struktury zyskuje strukturalizm jako ważny kierunek we współczesnych naukach humanistycznych i społecznych. W konsekwencji „struktura” staje się czymś znacznie więcej niż tylko słowem zapożyczonym z łaciny. Nazwy tendencji zarówno w nauce, jak i w sztuce często mają genezę przypadkową, choć na ogół wskazują na jakąś istotną ich cechę. Strukturalizm zaznaczył swą obecność w różnych dziedzinach nauk społecznych i humanistycznych. Z natury rzeczy najbardziej mnie interesuje to, jaką postać przybrał w nauce o literaturze. Kategoria struktury obejmuje tu zarówno poszczególne teksty, jak i większe całości, takie jak styl, gatunek, prąd literacki. Strukturalizm w tej dziedzinie wiedzy zaczął się w Polsce formować w latach 30. XX wieku, w drugiej jego połowie zaś oddziałał na całokształt dyscypliny. Mówiłbym o ukształtowanej w tym czasie Szkole Strukturalnej Warszawsko-Poznańskiej. To już wszakże dalsza historia.

 

 

 

Prof. dr hab. Michał Głowiński

Instytut Badań Literackich, Polska Akademia Nauk, Warszawa

 

 

 

© Academia nr 1 (41) 2015

 

 

 

Oceń artykuł
(0 głosujących)

Nie przeocz

Tematy

agrofizyka antropologia kultury antropologia społeczna archeologia archeometalurgia architektura Arctowski arteterapia astrofizyka astronomia badania interdyscyplinarne behawioryzm biochemia biologia biologia antaktyki biologia płci biotechnologia roślin borelioza botanika chemia chemia bioorganiczna chemia fizyczna chemia spożywcza cywilizacja demografia edukacja ekologia ekologia morza ekonomia energia odnawialna etnolingwistyka etnomuzykologia etyka ewolucja fale grawitacyjne farmakologia filozofia finansowanie nauki fizyka fizyka jądrowa gender genetyka geochemia środowiska geoekologia geofizyka geologia geologia planetarna geoturystyka grafen historia historia idei historia literatury historia nauki historia sztuki humanistyka hydrogeologia hydrologia informatyka informatyka teoretyczna internet inżynieria materiałowa język językoznawstwo klimatologia kobieta w nauce komunikacja kosmologia kryptografia kryptologia kulinaria kultoznawstwo kultura lingwistyka literatura matematyka medycyna migracje mikrobiologia mineralogia mniejszości etniczne mniejszości narodowe modelowanie procesów geologicznych muzykologia mykologia nauka obywatelska neurobiologia neuropsychologia nowe członkinie PAN 2017 ochrona przyrody orientalistyka ornitologia paleobiologia paleontologia palinologia parazytologia PIASt politologia polityka społeczna polska na biegunach prawo protonoterapia psychologia psychologia zwierząt Puszcza Białowieska robotyka rozmowa „Academii” seksualność smog socjologia szczepienia sztuka technologia wieś w obiektywie wulkanologia zastosowania zdrowie zoologia zwierzęta źródła energii żywienie

Komentarze

O serwisie

Serwis naukowy prowadzony przez zespół magazynu Academia PAN.Academia Zapraszamy do przysyłania informacji o badaniach, aktualnie realizowanych projektach naukowych oraz imprezach popularyzujących naukę.

 

Dla użytkowników: Regulamin

Pliki cookies

Informujemy, że używamy ciasteczek (plików cookies) w celu gromadzenia danych statystycznych, emisji reklam oraz prawidłowego funkcjonowania niektórych elementów serwisu. Pliki te mogą być umieszczane na Państwa urządzeniach służących do odczytu stron, a korzystając z naszego serwisu wyrażacie Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Więcej informacji o celu używania i zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce: TUTAJ

Wydanie elektroniczne

Kontakt

  • pisz:

    Redakcja serwisu online
    Academia. Magazyn Polskiej Akademii Nauk
    PKiN, pl. Defilad 1, pok. 2110
    (XXI piętro)
    00-901 Warszawa

  • dzwoń:

    tel./fax (+48 22) 182 66 61 (62)

  • ślij:

    e-mail: academia@pan.pl